|
|
W sobotę 20 września punktualnie w samo południe Warciarze podejmowali drużynę Sokoła Kleczew. W prasie pisano o tym meczu jako derbowy. Mecz z Sokołem jak na takie okoliczności zgromadził bardzo dużą liczbę widzów-wszystkie miejsca zostały wyprzedane. Piłkarze Warty po dwóch zwycięstwach z rzędu podejmowali drużynę z Kleczewa. Jako że w sektorze gości zasiedli kibice Sokoła, mecz od razu nabrał inny wymiar. Fani z Kleczewa do Poznania przyjechali w 30 osób i wywiesili dwie flagi. Przez większość meczu prowadzili doping w asyście bębna. Z początkiem meczu prezentujemy oprawę. Na płocie zostaje przymocowany transparent z laurami po bokach płótna oraz hasłem pomiędzy "MAMY TO W SERCU-MAMY TO W DUSZY" na sektorze zostaje rozwinięta sektorówka w kształcie proporczyka z namalowanym herbem Warty oraz herbem Poznania. Całość uzupełniły flagi na kijach po dwóch stronach sektorówki. Podczas całego meczu doping stał na bardzo dobrym poziomie. W jakości dopingu, który poniósł trybuny, pomógł wynik meczu oraz ilość strzelonych bramek. Po trzeciej wygranej z rzędu oddaliliśmy się od strefy spadkowej a zawodnicy nabrali więcej pewności siebie. Po ostatnim gwizdku sędziego wspólnie z zawodnikami i resztą trybun pośpiewaliśmy i razem kolejny raz mogliśmy radować się ze zwycięstwa! Zapraszamy do galerii |
Warta Poznań - Zagłębie Sosnowiec 07.09.2025 1-0
|
Zapraszamy do galerii |
Śląsk II Wrocław - Warta Poznań 14.09.2025 0-1
Wyjazdowe zwycięstwo!
Naszym kolejnym celem wyjazdowym w obecnym sezonie był wyjazd na mecz z rezerwami Śląska. Druga drużyna Śląska swoje mecze rozgrywa na stadionie przy ulicy Oporowskiej. Dla fanatyków Warty obiekt przy Oporowskiej był kolejnym nowym miejscem na mapie kibicowskiej. Na ten jeden z najbliższych wyjazdów w tej rundzie wyruszyliśmy chwilę przed godziną 13. Tego dnia ruch na drogach był bardzo niewielki i cała nasza grupa dotarła pod Wrocławski stadion około godziny przed pierwszym gwizdkiem. Wpuszczanie na obiekt przebiegło bardzo sprawnie. Na sektorze wywieszamy flagę "Zielono-Biali" i od pierwszych minut ruszyliśmy z głośnym dopingiem. W pierwszej połowie spotkania prezentujemy pierwszą oprawę. Na sektorze zostaje wciągnięta sektorówka koszulka w zielono-białe pasy z herbem naszego klubu na piersi. Po kilku minutach zostaje opuszczona a każdy wyjazdowicz macha pasiastymi flagami na kijach. Przez pierwsze 45 minut meczu młynowy przypomniał sporo starych, dawno nieśpiewanych Warciańskich pieśni. Nie zabrakło również nowych piosenek, szlifowaliśmy je od początku drugiej połowy. Z drugą oprawą poczekaliśmy do 55 minuty meczu. Na płocie zawisł transparent z postacią w kapeluszu oraz hasło "LUDZIE WIERNI BARWOM" w pierwszej kolejności podnosimy kartonowe pasiaste szaliki, aby po chwili zamienić je na malowane flagi z herbem Warty, a z sektora niósł się naprawdę solidny doping. Warciarze stanęli na wysokości zadania, strzelając gola. Jak się później okazało zwycięskiego! Kiedy nasi piłkarze przyszli pod sektor, po raz pierwszy od dawien daaawna mogliśmy razem cieszyć się ze zwycięstwa na wyjeździe a na sam koniec tej radości z wygranej wspólnie głośno zaśpiewać "MY JESTEŚMY WARTĄ POZNAŃ CZY JEST DOBRZE, CZY JEST ŹLE..." Po meczu dość szybko mogliśmy opuścić stadion i po jakiś 20 minutach ruszyliśmy w stronę Poznania. Teraz czeka nas mecz przy Drodze Dębińskiej z Sokołem Kleczew.
NA ZAWSZE WARTA!
|
GKS Jastrzębie-Zdrój - Warta Poznań 30.08.2025 1-1
|
Zapraszamy do galerii |




DROGA DĘBIŃSKA 12!
Remis z ostatnią drużyną!
