|
Pojedynek w Grudziądzu, piłkarsko zapowiadał się bardzo ciekawie. Dwie drużyny sąsiadujące w tabeli, obie walczące o awans. Na stadionie Olimpii trwa modernizacja obiektu i z tego powodu sektor gości jest wyłączony z użytkowania. Dzięki uprzejmości fanatykom Olimpii mamy możliwość obejrzeć mecz z ich sektorów, za co serdeczne dzięki! Kibice Olimpii wywiesili na płocie kilka flag i przez cały mecz prowadzili doping w asyście bębna. My natomiast wywieszamy małą flagę ULTRAS i z większymi przerwami wspieramy dopingiem piłkarzy. Warciarze ku naszemu zaskoczeniu wygrali mecz 4:2. Po końcowym gwizdku wspólnie z zawodnikami pośpiewaliśmy pod płotem, podziękowaliśmy im za trzy punkty i walkę do samego końca. Można było zauważyć, że zwycięstwo bardzo podniosło ich na duchu...
Piłka nożna dla kibiców!
Zapraszamy do galerii

Olimpia Grudziądz - Warta Poznań
|
|
W niedzielny wieczór przy DD12 podejmowaliśmy drużynę Podbeskidzia. Mecz piłkarsko zapowiadał się bardzo ciekawie. Do Poznania przyjechała 7-osobowa delegacja kibiców z Bielska wspierać swoją drużynę. Podczas meczu kilkukrotnie zaznaczyli swoją obecność. Tym razem nie wszystkie bilety rozeszły się jak na poprzednich meczach Warty. W dniu meczu jeszcze się ostało kilka wejściówek. Od pierwszego gwizdka ruszyliśmy z dopingiem, który niósł zawodników do walki. W 15 minucie meczu prezentujemy ogrom flag na kijach, dolna część sektora wypełniona była czarnymi flagami z herbem w laurach. Natomiast górna połowa sektora w zielono-białe flagi. Całość uzupełniła nasza flaga Warciarze z widniejącym hasłem "NASZA WIARA NIGDY NIE ZAGAŚNIE" Doping tego wieczoru stał naprawdę wysoko, każdy był zaangażowany maksymalnie. Nikt nie szczędził gardła. Szczególnie dobre było ostatnie 20 minut meczu, zdobyliśmy bramkę a od kilku dobrych minut śpiewaliśmy "Hej Warta gool.." przy tej melodii chyba każdy wierzył i miał nadzieję do samego końca, że możemy ten mecz zremisować... Ostatecznie mecz przegrywamy 1:2 a stadion opuszczaliśmy w nie najlepszych humorach. Druga połowa meczu zdecydowanie lepsza w wykonaniu zawodników, jednak czterdzieści pięć minut nie starczyło, aby przechylić losy meczu na swoją korzyść. Choć kolejne punkty uciekły, to pretensji do piłkarzy nie miał nikt, widać było że, się starali i walczyli do końca, aby wyszarpać remis i byli niezwykle blisko. Walka o awans wciąż trwa.
Zapraszamy do galerii

Warta Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała
|
|
Zaległy mecz z rezerwami Śląska wypadł nam w środę o godzinie 18. Na trybuny naszego obiektu zostały wyprzedane wszystkie dostępne wejściówki. W pierwszej części spotkania prezentujemy flagowisko na całym sektorze. Doping od początku do końca spotkania nie pomógł Warciarzom w odniesieniu zwycięstwa. Piłkarze Warty zaległe spotkanie zremisowali 1:1. Mimo że oba zespoły stwarzały naprawdę ogrom sytuacji bramkowych, to żadna z drużyn nie zainkasowała trzech punktów. Po końcowym gwizdku arbitra Warciarze otrzymali brawa za walkę, którą pokazali do samego końca. Pozostawili serce i charakter na boisku przez całe 90 minut meczu!
Zapraszamy do galerii

Warta Poznań - Śląsk II Wrocław
|
|
W tej rundzie najdalszy ligowy wyjazd wypadł nam do Stalowej Woli. W sobotę punktualnie o 4 rano wyruszyła grupa wyjazdowiczów w trasę, aby, wspierać Warciarzy! Przed meczem odwiedzamy pomnik, upamiętniający „Rzeź Wołyńską” zapalając znicz. Pod stadionem w Stalowej Woli meldujemy się chwilę po godzinie 11. W klatce wywieszamy flagę vlepkę z herbem w laurach oraz datami zdobytych mistrzostw. Stadion W Stalowej zgromadził 1700 kibiców. Młyn miejscowych przyozdobiony był w jedną flagę na płocie. Gospodarze prowadzili przez cały mecz doping w asyście bębna. Od początku meczu zaznaczyliśmy swoją obecność pieśniami "Jesteśmy zawsze tam... oraz Warta jeździ Warta śpiewa..." Nasz doping momentami przybierał na sile, zwłaszcza w sytuacjach podbramkowych. W pierwszej części meczu prezentujemy małe kraciaste flagi na kijach. W pierwszych 45 minutach żadna z drużyn nie zdobyła bramki i do szatni oba zespoły schodziły bezbramkowo. Po przerwie Warciarze ruszyli do ataków, z minuty na minutę bramka wisiała w powietrzu. W klatce powiewają duże flagi na kijach z malowanym ULTRAS WARTA. W 59 minucie, kiedy Filip Waluś zdobył gola strzałem tuż obok słupka, w sektorze gości było głośno, było radośnie. Bramka jeszcze bardziej poderwała drużynę do zmożonych ataków! Końcówka meczu to zdzieranie gardeł i drżenie o utrzymanie korzystnego wyniku. Euforia radości po ostatnim gwizdku. W stronę naszych graczy skandowaliśmy "Ja zawsze będę, zawsze będę wspierał swoją drużynę..." oraz nagrodziliśmy ich oklaskami za wielkie zwycięstwo na najdalszym wyjeździe w tej rundzie!
AVE WARTA
Zapraszamy do galerii
Stal Stalowa Wola - Warta Poznań
|
|